Analiza słoweńskiego tłumaczenia Inwokacji w przekładzie Pana Tadeusza Rozki Štefan
Twórczość Adama Mickiewicza zajmuje szczególną pozycję wśród polskiej literatury. Należy ona do absolutnego kanonu polskiej klasyki, a jednym z najpopularniejszych dzieł polskiego wieszcza był powstały na początku XIX wieku Pan Tadeusz. Ten napisany trzynastozgłoskowym aleksandrynem polskim poemat zyskał status polskiej epopei narodowej. Akcja dzieła Mickiewicza, na które składa się dwanaście ksiąg, dzieje się w latach 1811 i 1812, a więc w czasie wojen napoleońskich, kiedy wśród narodu polskiego pojawiały się pobudki niepodległościowe. Motyw tęsknoty za niepodległym narodem jest szczególnie widoczny w utworze, jeżeli do analizy włączy się kontekst, stanowiący okoliczności, w jakich powstał. Adam Mickiewicz pisał go bowiem znajdując się w Paryżu, a jego tęsknota do ziem polskich jest szczególnie ważna w kontekście analizowanych w niniejszym artykule fragmentów.
Ze względu na obszerność całego poematu, za obiekt badań obrałem Inwokację, otwierającą pierwszą księgę Pana Tadeusza. Fragment ten, będący rozbudowaną i rozwiniętą apostrofą (Polański, 1999: 51), w której Mickiewicz zwraca się bezpośrednio do Litwy (zwrot ten jest wyrażony wołaczem), jest jednym z najbardziej charakterystycznych dla utworu. Rozpoczynające pierwszą księgę wersy posiadają status wręcz kultowych w Polsce, gdzie Pan Tadeusz niezmiennie, od lat znajduje się na liście obowiązkowych lektur dla młodzieży w ostatnich klasach szkoły podstawowej (Lektury, 2020).
Samo słoweńskie tłumaczenie Pana Tadeusza było procesem niezwykle czasochłonnym, co potwierdził również słoweński polonista Nikolaj Jež w swoim artykule „Bariery kulturowe w przekładzie artystycznym na przykładzie słoweńskiego przekładu Pana Tadeusza Rozki Štefan“( Jež, 2012: 63-74). W tekście zaznaczył on kwestie problematyki przekładu tekstu poetyckiego, a także znaczenie utworu polskiego wieszcza w Słowenii. Utwory Adama Mickiewicza wielokrotnie sprawiały problemy słoweńskim tłumaczom, a sama analiza syntaktyczna przekładu Rozki Štefan, wraz z omówieniem układu wersyfikacyjnego Pana Tadeusza i jego tłumaczenia, miała miejsce w artykule Ježa. Słoweniec przestudiował całe tłumaczenie, analizując w swoim artykule strukturę tekstu i kwestie społeczno-kulturowe, wraz z wybranymi nazwami własnymi. W artykule tym, podobnie jak zresztą w innych, pominięta została jednak Inwokacja, będąca tak ważnym, jak i charakterystycznym fragmentem Pana Tadeusza, że uznałem, iż zasługuje na oddzielną, dogłębną analizę.
Poszukując materiałów do niniejszego artykułu, udało mi się znaleźć dwie wersje przekładu Inwokacji, autorstwa tej samej tłumaczki, wydane w obrębie siedmiu lat. Pierwsza z nich została opublikowana w zbiorze wybranych utworów Adama Mickiewicza Pesmi in pesnitve z roku 1967 (Mickiewicz, 1967: 90). Oprócz niej znalazły się tam inne fragmenty tego dzieła, również przełożone przez Rozkę Štefan – podchodziły one z pierwszej i trzeciej księgi Pana Tadeusza. Prócz tego utworu, zbiór zawierał również przekłady wybranych pieśni (w tym Sonetów Krymskich) Mickiewicza, a także Konrada Wallenroda i trzeciego tomu Dziadów. W tłumaczeniu pieśni, oprócz Rozki Štefan, udział brali również dwaj inni tłumacze: Dušan Ludvik i Jože Udovič. Ze względu na to, że ostateczna wersja Pana Tadeusza w słoweńskim przekładzie ukazała się siedem lat później, w 1974 roku, to opublikowana w niej wersja Inwokacji stanowić będzie obiekt badań w niniejszym artykule. Różnice między obiema wersjami zostaną zawarte na samym końcu tekstu i ograniczone zostaną do podstaw i wniosków, dotyczących poszczególnych wyborów tłumaczki.
Ze względu na brak wołacza we współczesnym języku słoweńskim (ostatnie zachowane przykłady użycia tego przypadku gramatycznego pochodzą z przełomu XVII i XVIII wieku (Jezikovna svetovalnica, 2020), autorka słoweńskiego przekładu – Rozka Štefan – postanowiła utworzyć zawołanie, otwierające Pana Tadeusza, przy użyciu środków semantycznych właściwych dla języka słoweńskiego. Tym samym, aby wyrazić ekspresję, zastosowano formę mianownika. Poniżej znajdują się pierwsze cztery wersy w wersji oryginalnej i w przekładzie Rozki Štefan:
Litwo! Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie.
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie (Mickiewicz, 1994).
O Litva! Domovina! Ti si kakor zdravje!
Kako te ceniti je treba, prav spoznal je,
kdor te je izgubil. Danes čar tvoj v vsej milini
opevam, ko po tebi hrepenim v tujini (Mickiewicz, 1974).
Już na samym początku widać, jak wielki problem stanowił ten utwór literacki dla słoweńskiej tłumaczki. Nie została zachowana bowiem jedna z głównych charakterystyk tekstu, czyli jego struktura. Każdy wers oryginału składał się bowiem z trzynastu sylab. W przypadku słoweńskiego przekładu zostało to zachowane w pierwszych dwóch, prawdopodobnie najbardziej charakterystycznych wersach. Struktura syntaktyczna dwóch kolejnych różni się już od pierwowzoru, zarówno brzmieniem rymów (w pierwszych dwóch zostały zachowane wzorowo, na zasadzie relacji fonetycznej z oryginałem: zdrov’i̭ e-zdrav’i̭ e i dow’i̭ e-spoznal i̭ e) jak i ilością sylab. Ze względu jednak na fakt, że umiejscowienie średniówki oraz cała struktura wersyfikacyjna tekstu zostały zbadane już przez poprzednich badaczy (w tym wspomnianego Nikolaja Ježa), w swojej analizie skupię się na różnicy w treści i zastosowanych przez autorkę przekładu ekwiwalentach. Istotne zmiany w słoweńskiej wersji Inwokacji pojawiają się jednak dopiero w dalszej części tekstu. Fraza z oryginału „Co jasnej bronisz Częstochowy i w Ostrej świecisz bramie“ została przetłumaczona jako „bramba jasne Čenstohove, svetinja ostrobramska“. Tym samym świecąca w Ostrej Bramie stała się Świętą Ostrobramską. Zmieniła się również forma określenia czynności wykonywanej przez Pannę Świętą (sł. Gospa presveta). W oryginale jest bowiem określona czasownikiem („bronisz“, „świecisz“), co w słoweńskim przekładzie przeszło w rzeczownik, określający funkcje samego podmiotu: „bramba“ (pl. obrońca), svetinja (pl. święta).
Rozbieżności między wersjami widoczne są również w kolejnych zdaniach, gdzie Rozka Štefan zmieniła czas na przeszły:
(…) Ty, co gród zamkowy
Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem!
(…) Ti, ki si zidove
In verno ljudstvo v Nowogródku ohranila!
W dalszym fragmencie znajduje się długie, gdyż obejmujące aż cztery wersy wtrącenie. Przerywa ono samo zdanie, w którym dwukrotnie pojawia się wyraz cud.
Jak mnie dziecko do życia powróciłaś cudem (…)
Tak nas powrócisz cudem na Ojczyzny łono.
Kot si nekoč mi zdravje čudežno vrnila (…)
Še v domovino daj se nam vrniti, v srečo.
Jak widać, powtórzenie zostało pominięte przez tłumaczkę, a ojczyzny łono zostało zastąpione po prostu ojczyzną (sł. domovina). Różnice pojawiają się również w przypadku wspomnianego wtrącenia, pojawiającego się w nawiasie. Mickiewiczowska płacząca matka została opisana przez Słowenkę jako cała we łzach (sł. vsa v solzah). Oprócz tego, pojedyncza powieka została zastąpiona liczbą mnogą: fragment martwą podniosłem powiekę został przetłumaczony jako dvignil veke sem že mrtve.
Ostatnią część Inwokacji stanowi opis przyrody, za którą tęskni narrator. Wymieniając i opisując poszczególne jej elementy, w oryginale użyte zostały średniki, oddzielające konkretne opisy. Rozka Štefan zrobiła z tego jedno, długie zdanie, stosując przecinek jako jedyny znak interpunkcyjny, pojawiający się w tym fragmencie. Same opisy przyrody również mogły się wydawać problematyczne do tłumaczenia, ze względu na obecność licznych archaicznych określeń, które nie są używane we współczesnym, codziennym języku polskim. Jednym z takich określeń jest świerzop (bursztynowy świerzop), który oznaczał dawniej niektóre gatunku roślin o żółtych kwiatach, przede wszystkim rzodkiew świrzepy oraz gorczycę polną (PWN, 2020b). W przekładzie użyta została nazwa lapuh (lapuh ko jantar). Według definicji słownikowych (SSKJ) oznacza on roślinę z wielkimi liśćmi w kształcie serca oraz żółtymi kwiatami, co – przynajmniej kolorystycznie – odpowiada gorczycy, jednak lapuh opisany został łacińską nazwą tussilago farfara, a więc jako podbiał pospolity (Fran, 2020c). Znacznie lepiej została przełożona kolejna archaiczna już nazwa, pojawiająca się już w następnym wersie. Mowa o dzięcielinie, która w oryginale pała panieńskim rumieńcem. Według definicji z encyklopedii PWN dzięcielina to zbiorcza nazwa różnych gatunków roślin pastewnych z rodziny motylkowatych, a więc można nią określić między innymi koniczynę białą (PWN, 2020a). Tym samym, w przekładzie pojawia się ona jako młoda koniczyna: mlada detelja. Z pozostałą częścią wersu autorka przekładu poradziła jednak sobie bardzo sprawnie, używając rzeczownika devica w archaicznym znaczeniu – jako panna (obecnie pierwszą definicją encyklopedyczną wyrazu devica jest dziewica, ekwiwalentem panny jest natomiast dekle (Fran, 2020b)). Rezultatem było przetłumaczenie całego wersu „gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała“ jako „kjer mlada detelja deviško je zardela“.
Wskazując różnice między dwoma wersjami tłumaczenia można zauważyć, że finalna, wydana ostatecznie jako Gospod Tadej, jest zdecydowanie bardziej dopracowana i przemyślana. Same zmiany, które zaszły w trakcie długoletniego tworzenia przekładu na język słoweński, są niezbyt liczne, choć istotne, mimo że pozornie ograniczają się do użytych znaków interpunkcyjnych i pojedynczych zwrotów. Niemniej jednak, już w trzecim wersie oryginalne piękno, w wersji z 1967 roku przetłumaczone dosłownie jako lepota, zostało zastąpione rzeczownikiem čar, definiowanym w SSKJ jako „niezwykłe, nadzwyczajne piękno“ (Fran, 2020a), co nadało tekstowi większej poetyckości. Podobnie wygląda kwestia oryginalnego opisywania piękna, które w pierwotnym tłumaczeniu było rysowane (zdaj vidim vso in rišem, koprneč po tebi), a ostatecznie zostało opiewane (opevam, ko po tebi hrepenim v tujini).
Szukając dalszych, istotnych w treści zmian, które nastąpiły z biegiem lat w tekście Rozki Štefan, należy przeskoczyć dwa kolejne wersy. Poniżej znajduje się to samo zdanie w wersji oryginalnej (1), przekładzie z 1967 roku (2) i przekładzie z 1974 roku (3):
(…)Ty, co gród zamkowy
Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem!(1)
(…)Ti, ki si zidove
In ljudstvo v Nowogródku verno ohranila!(2)
(…)Ti, ki si zidove
In verno ljudstvo v Nowogródku ohranila!(3)
Jak widać, Rozka Štefan zdecydowała się na minimalną zmianę szyku zdania, która ostatecznie sprawiła, że wersja tłumaczenia, która ukazała się w 1974 roku, była wierniejsza oryginałowi od poprzedniczki. Wszystko dlatego, że w poprzedniej wersji to gospa presveta wiernie ochroniła (verno ohranila) lud w Nowogródku, a w następnej ochroniła ona wierny lud (verno ljudstvo). W kolejnym zdaniu, wspomnianym we wcześniejszej części niniejszego tekstu, pojawia się czterowersowe wtrącenie w nawiasie. W przekładzie z tomu Pesmi in pesnitve zostało ono jednak wyodrębnione pauzami zamiast nawiasów. Wersja ta zawierała jednak bardziej dosłowny ekwiwalent słowa płacząca, pojawiającego się w oryginale. Jokajoča mati znacznie lepiej obrazuje płaczącą matkę, niż mati vsa v solzah, które to rozwiązanie wybrała autorka przekładu w ostatecznej jego wersji.
Zmiany pojawiające się w części zawierającej opisy przyrody w większości dotyczą kosmetyki tekstu i służą utworzeniu odpowiedniego rymu. Co ciekawe, niektóre z ekwiwalentów użytych w pierwszym tłumaczeniu lepiej odpowiadają wyrazom z polskiego oryginału. Tak było w przypadku opisu koloru pól – w oryginale były one „wyzłacane pszenicą, posrebrzane żytem“, w tłumaczeniu z 1967 roku „s pšenico pozlačena in z ržjo srebrena“ a w tłumaczeniu z 1974 roku: „kot zlata od pšenice, z ržjo posrebrena“.
Jak widać, tłumaczenie tego samego tekstu może przyjąć różne formy, nawet gdy autorem obu przekładów jest ten sam tłumacz. Problematykę tłumaczenia Pana Tadeusza podkreśla to, co zostało wspomniane na samym początku niniejszego artykułu, a więc wyjątkowa pozycja tego tekstu, jego specyficzna budowa, historia i przede wszystkim fakt, że jest to poezja. Jestem jednak w stanie zaryzykować stwierdzenie, że Inwokacja w przekładzie Rozki Štefan jest tekstem zdecydowanie dobrze przełożonym, niezależnie od faktu, czy odnosimy się do wersji z 1967 roku, czy też do tej wydanej siedem lat później. Długi, wieloletni proces tłumaczenia całego Pana Tadeusza z pewnością wpłynął również na ostateczną wersję Inwokacji, stanowiącej zaledwie jedną stronicę z tego dwunastoksięgowego dzieła. Zmiany zaistniałe na przestrzeni lat wpłynęły w większości na dopracowanie przekładu i polepszenie jego jakości. Efektem było utworzenie przez tłumaczkę tekstu udomowionego, dostosowanego do słoweńskiego odbiorcy. Zdaniem Jerzego Jarniewicza (który opisując proces tłumaczenia powołuje się między innymi na Romana Ingardena), tłumacz przede wszystkim rekonstruuje tekst, twórczo go dopełniając, wypełniając w swoim stylu niedookreślenia czy luki i dodając informacje nieobecne w pierwotnym tekście. Tym samym tworzy własny tekst, będący wersją dostosowaną do języka docelowego (Jarniewicz, 2012: 53-56). Rozka Štefan zrobiła to w doskonały sposób, przekładając Inwokację z użyciem rodzimych elementów języka słoweńskiego. Dokonała tego tak, że w żadnej z dwóch analizowanych wersji Inwokacji nie były potrzebne przypisy ani dodatkowe wyjaśnienia, aby czytelnik zrozumiał charakterystykę bądź treść fragmentu. Jednocześnie uwzniośliła niektóre elementy tekstu, używając formalnych i archaicznych określeń, jak i również zachowując oryginalną bezpośredniość poszczególnych zwrotów, użytych przez Adama Mickiewicza.
BIBLIOGRAFIA
Źródła:
Mickiewicz A., 1974: Gospod Tadej. Državna Založba Slovenije. Ljubljana.
Mickiewicz A., 1994: Pan Tadeusz. Zakład Narodowy im. Ossolińskich. Warszawa.
Mickiewicz A., 1967: Pesmi in pesnitve. Mladinska knjiga. 1967. Ljubljana, s. 90. Literatura:
Fran, 2020a: Čar [online: https://fran.si/iskanje?View=1&Query=%C4%8Car; data dostępu: 25.03.2020].
Fran, 2020b: Devica [online: https://fran.si/iskanje?View=1&Query=devica ; data dostępu: 25.03.2020].
Fran, 2020c: Lapuh [online: https://fran.si/iskanje?View=1&Query=lapuh;
data dostępu: 24.03.2020].
Jarniewicz J., 2012: Gościnność Słowa. Szkice o przekładzie literackim, Kraków.
Jež N., 2012: Bariery kulturowe w przekładzie artystycznym. Na przykładzie słoweńskiego przekładu Pana Tadeusza Rozki Štefan. GAWLAK M., tłum. W: TOKARZ B., red.: Bariery kulturowe w przekładzie artystycznym. Przekłady literatur słowiańskich. Tom 3. Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego. Katowice, s.63-74.
Polański K., 1999: Encyklopedia językoznawstwa ogólnego. Zakład Narodowy im. Ossolińskich. Wrocław.
PWN, 2020a: Dzięcielina [online: https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/dziecielina;3895911.html; data dostępu 24.03.2020]
PWN, 2020b: Świerzop, [online: https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/3984558/swierzop.html; data dostępu: 24.03.2020]
Lektury, 2020: [online: https://lektury.gov.pl/lektura/pan-tadeusz-czyli-ostatni-zajazd-na-litwie; data dostępu: 22.03.2020]
Jezikovna Svetovalnica, 2020: Zvalnik v slovenščini, [online: https://svetovalnica.zrc-sazu.si/topic/670/zvalnik-v-sloven%C5%A1%C4%8Dini; data dostępu: 22.03.2020]